czwartek, 18 września 2008

Gryzienie

Babcia zawinięta w kurtkę, dłonie schowane w rękawach, tym razem zasada ograniczonego zaufania zapewnia Babci spokój ducha.
Fredzio w każdej chwili gotowy jest do dziabnięcia zębami.
Poprzez gryzienie poznaje świat. Gryzie leciutko, czasem trzymając palec mocno w pozycji leżącej okręca się wokół własnej osi, potrafi trzymając za palec skakać i szarpać głową. Repertuar technik jest rozległy. Wszystko sprowadza się do jednego podsumowania, jeśli nic się nie stało, nie leci krew i Fredzio puszcza bez problemu, to znaczy że Fredzio nie chciał nic złego zrobić. Pamiętamy jak wbił się w palec kiedyś i nie można było jego paszczy otworzyć i wyjąć zębów z palca. Ale teraz Fredzio jest inny. Nie robi krzywdy nigdy.
Czasem szaleńczego gryzienia próbuje na przedmiotach martwych.

Brak komentarzy: